Życie na Gwieździe Śmierci

Reżyseria: George Lucas

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Yako » 23 kwie 2013, 9:40

Discovery to niby niezłe źródło zazwyczaj, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć... Owszem - w jaccuzi dla oficerów tak, ale nie basen. Zresztą oblookałem plany Kurska i niczego tam takiego nie było...
Yako
Kapituła Biblioteki
Kapituła Biblioteki
 
Posty: 631
Rejestracja: 17 gru 2012, 12:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Imperialny » 23 kwie 2013, 15:51

Widać discovery miało mało materiałów to wrzucili z czego innego.
Odnośnie tematu mam jeszcze jedno pytanie : Czy istniała możliwość niedoboru mocy z reaktora i czy były jakieś rezerwowe i działanie jakich systemów podtrzymywały jeżeli istniały
Imperium, które starszy kapitan Thrawn wykuwa w miejsce zła, jakie przenika nasze światy, to nie to Imperium, które postanowiliście opuścić.Temu Imperium chętnie służymy.Jesteśmy gotowi za nie zginąć.
Imperialny
Młodszy archiwista
 
Posty: 255
Rejestracja: 21 mar 2013, 20:50

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Jangoat » 23 kwie 2013, 17:45

Moim zdaniem takie życie było złe a zarazem ciekawe !
złe - ponieważ ,jeśli byłeś admirałem lup kimś innym ważnym to Lord Wader za coś mu się nie podobało po prostu go dusił :evil: :evil:
ciekawe - ponieważ była to bardzo chroniona twierdza / można wysadzać planety :P :P :lol: :evil: :twisted: [ossus][/ossus]
Kom'rk tsad droten troch nyn ures adenn.
Dha Werda Verda a'den tratu,
Manda'yaim kandosii adu.
Duum motir ca'tra nau tracinya.
Gra'tua cuun hett su dralshy'a.
Awatar użytkownika
Jangoat
Pomocnik biblioteczny
 
Posty: 9
Rejestracja: 09 kwie 2013, 12:07

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Yako » 25 kwie 2013, 9:11

Taka prośba - po napisaniu, przeczytaj swój post, bo to co napisałeś, Jangoat, jest wybitnie niejasne.

Ciekawe życie? A co ciekawego jest w możliwości bycia uduszonym przez Vadera albo w rozwalaniu planet?
Yako
Kapituła Biblioteki
Kapituła Biblioteki
 
Posty: 631
Rejestracja: 17 gru 2012, 12:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Mroczny Lord » 04 lip 2013, 0:15

Co do uduszenia przez Vadera.
Jakbyś był jednym z Admirałów, przykład:
Komandor Akobi
Masz tyle szans że podpadniesz Vaderowi:
79,8%
Tyle że wo gule go spotkasz na Death Star:
0,001%
Tyle że jeśli by Cię jakimś cudem znalazł zwróciłby na ciebie uwagę:
0,0001%
Awatar użytkownika
Mroczny Lord
Starszy researcher
 
Posty: 131
Rejestracja: 03 lip 2013, 22:45

Re: Życie na Gwieździe Śmierci

Postautor: Yako » 23 gru 2013, 11:03

Mroczny Lord: skąd wziąłeś takie wyliczenia?

Jakbyś był Admirałem, to szansa, że spotkasz Vadera byłaby gigantyczna. To tak jak w Korporacji. Dyrektor czy Wiceprezes często widuje prezesa, a szeregowy pracownik - nie spotyka go często.

Tak samo w tym przypadkiem. To, że sprzątacz na DS spotka Vadera jest nikłe, ale też nikłe jest to, żeby podpadł na tyle, żeby Vader się nim interesował w celach uduszeniowych. On się plebsem nie zajmował... :)
Yako
Kapituła Biblioteki
Kapituła Biblioteki
 
Posty: 631
Rejestracja: 17 gru 2012, 12:05
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Nowa Nadzieja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron

Zaloguj się

Kto jest online

Online jest 1 użytkownik :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (79) było online 01 wrz 2016, 9:16

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość