Strona 1 z 3

Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 13:13
autor: Yako
Jak poinformowała oficjalna strona starwars.com, 16 grudnia 2016 roku ma trafić do kin pierwszy Spin off Star Wars - czyli film rozwijający motywy z "głównego nurtu". Oznacza to, że rok po premierze Epizodu 7, znowu pójdziemy do kina na Gwiezdne wojny, tym razem nie będące częścią żadnej Trylogii. To zupełna nowość w świecie Star Wars i ja jestem, szczerze mówiąc, nieźle napalony na ten film.

Reżyserem ma być Gareth Edwards, czyli człowiek, który reżyserował tegoroczną wersję przygód Godzilli, a scenariusz ma napisać Brytyjczyk Gary Whitta, czyli człowiek piszący scenariusze do gier komputerowe (m.in. grową wersję serialu The Walking Dead) oraz, bodajże do filmu Afterearth (1000 lat po Ziemi).

Co myślicie?

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 13:51
autor: Keran
Yako pisze:Reżyserem ma być Gareth Edwards, czyli człowiek, który reżyserował tegoroczną wersję przygód Godzilli

Nie widziałem, ale słyszałem głównie dobre rzeczy.
scenariusz ma napisać Brytyjczyk Gary Whitta, czyli człowiek piszący scenariusze do gier komputerowe (m.in. grową wersję serialu The Walking Dead)

Jeśli chodzi o produkcję studia Telltale Games, to jest to bardzo dobra rekomendacja.
do filmu Afterearth (1000 lat po Ziemi).

...a to jest zła rekomendacja. Ale chyba scenariusz nie był główną wadą, a na pewno nie jedyną.
Co myślicie?

Myślę, że dopóki nie będzie wiadomo, o czym ten spinoff ma być, to nie ma co myśleć. ;)

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 14:10
autor: Mario
Pan scenarzysta już zaczął intensywną pracę, niekoniecznie nad scenariuszem :Dhttp://furiousfanboys.com/2014/05/gary- ... ng-online/

Nie wiem, mnie ta ekipa nie przekonuje. Poziom oryginalnych filmów sci-fi w ostatnich latach to istna tragedia, nie licząc różnego rodzaju adaptacji, kontynuacji czy remake'ów praktycznie nic nie nadaje się do oglądania. Czuję, że może się skończyć tak jak z Arndtem i ktoś będzie pisał scenariusz od nowa.

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 23:24
autor: Revais
Pytanie: Co to będą te spin-offy, bo coś czytałem ale ... zapomniałem :(

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 23:29
autor: Keran
Revais pisze:Pytanie: Co to będą te spin-offy, bo coś czytałem ale ... zapomniałem :(

Filmy umieszczone w świecie Gwiezdnych wojen, ale nie będące kolejnymi częściami Sagi. Tzn Epizody 7, 8 i 9 będą kontynuować Sagę, i będą najprawdopodobniej opowiadały w miarę ciągłą historię, tak jak poprzednie dwie trylogie. Spinoffy zaś będą pojedynczymi filmami, opowiadającymi pojedyncze historie, skupiające się na pojedynczych bohaterach (plotki mówią np o filmie z Bobą Fettem w roli głównej), i będą się działy "obok" głównych Epizodów - między nimi, w różnych okresach czasu.

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 23 maja 2014, 23:42
autor: Revais
Czyli ci z Disneya mogą jeszcze spieprzyć historię Revana, Bane'a, itd ???

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 26 maja 2014, 11:27
autor: Yako
A skąd pomysł, że akurat ich? Plota mówiła o filmie o postaciach pobocznych - czyli np. o Yodzie. To fajnie, bo świat Star Wars jest na tyle pojemny, że tworzenie większej liczby filmów to dobre posunięcie.

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 26 maja 2014, 19:00
autor: Theed
No właśnie. Uniwersum SW jest bardzo pojemne, ale to nie przeszkadzało póki co, by wywracać kanon do góry nogami. Jeżeli film będzie rozwijał dzieje jakiegoś bohatera, który do tej pory był w zasadzie tylko epizodyczny, to jestem jak najbardziej za. Jeżeli jednak, Disney wejdzie z butami w misternie ułożone biografie głównych postaci i wszystko pozmienia, to lepiej niech nawet ludzi nie denerwuje.

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 27 maja 2014, 10:52
autor: Yako
Ja z kolei mam zupełnie odmienne zdanie. Spinoffy, żeby były zjadliwe, musza być o postaci z pierwszego / drugiegoplanu. Np. o Luku Skywalkerze z czasów jego dorastania na Tatooine... Nie mogą wszak opowiadać historii jakichś stworków z Kantyny w Mos Eisley, bo wtedy będą zupełnie niestrawne.

Re: Pierwszy spinoff Star Wars

Post: 29 maja 2014, 14:54
autor: Keran
Yako pisze:Ja z kolei mam zupełnie odmienne zdanie. Spinoffy, żeby były zjadliwe, musza być o postaci z pierwszego / drugiegoplanu. Np. o Luku Skywalkerze z czasów jego dorastania na Tatooine... Nie mogą wszak opowiadać historii jakichś stworków z Kantyny w Mos Eisley, bo wtedy będą zupełnie niestrawne.

Czemu nie? Opowiadania zebrane w antologiach ("Opowieści z kantyny/Nowej Republiki/Pałacu Jabby" itd) udowodniły, że o każdym da się zrobić ciekawą historię. :)

Żeby nie było, były w tych antologiach kompletne debilizmy i śmiecie, ale nie o to teraz chodzi. Spin-offy mają rozszerzać kinowe uniwersum Gwiezdnych wojen, czemu więc miałyby się ograniczać do głównych bohaterów? Ja na przykład bardzo chętnie obejrzałbym film o Aayli Securze, która w filmach ma właśnie status "stworka z Kantyny" - bodaj dwie sceny, gdzie jest tłem + "pierwszoplanowa" scena śmierci.